niedziela, 8 czerwca 2014

Dzień obfity w bezsens.

Byłam dzisiaj zobaczyć wystawę 'bodies revealed' i powiem, że nie jestem zachwycona.

Może to tylko moje spaczenie, ale nie poczułam nic nadzwyczajnego. Prawdopodobnie dlatego, że mój młodociany umysł przyzwyczajony do widoku martwych ludzi, szkieletów i innych okropności w sieci i na filmach, ma zaszczepioną już kompletną znieczulice.

Oczywiście miło było dowiedzieć się czegoś nowego, a nie.... to wszystko miałam już na lekcjach biologi w gimnazjum i liceum.

Z mojego punktu widzenia wystawa ta przydatna jest ludziom bez jakiegokolwiek wykształcenia, coby się pozachwycali, bądź przyszłym pracownikom  RTG, żeby wiedzieli na co patrzą.
 Nie dowiedziałam się nic nowego.  :(

Dzień obfity w bezsens. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz